Długi i wąski leży Hvar przed Braczem i chorwackim wybrzeżem; jak zamieszkany falochron wygląda wielka na 300 km kwadratowych wyspa z góry — jak kąpiel aromatyczna pachnie, gdy jest się na miejscu. Szczególnie na turystycznie w znacznej mierze nieodkrytym wschodzie bujnie rosną lawenda i rozmaryn, dzikie owoce cytrusowe i cyprysy między starymi wioskami i gospodarstwami. Na zachodzie, w skupisku czwartej największej ze wszystkich wysp adriatyckich, na odwiedzającego czekają komfortowe kompleksy hotelowe, przyjemnie stały klimat i linia brzegowa, na której każdy znajdzie prywatną zatokę kąpielową. Kto chce wędrować między oboma światami „wyspy lawendy”, może wybrać albo długą na 84 km drogę główną, albo wyszaleć się na rowerze górskim na atrakcyjnych trasach rowerowych — tak kąpiel na miejscu daje jeszcze więcej frajdy. Kto chce wzmocnić ciało po wycieczkach badawczych, powinien na Hvarze w każdym razie poznać potrawy z jagnięciny, miód rozmarynowy, szynkę i ser oraz słynne oliwy. Te specjały stawiają w cieniu nawet wino wyspiarskie, które nie tylko 11.000 mieszkańców Hvaru uważa za nadzwyczaj dobre — smacznego!
Dojazd i położenie — wyspa Hvar
Najbliższym wyspie miastem na stałym lądzie jest Makarska, ale dotąd nie powinniście jechać, jeśli chcecie się przeprawić. Ze położonego nieco bardziej na północ Splitu natomiast przepływa codziennie do 5 promów, jednak w mieście Hvar nie możecie zjechać z pokładu samochodem, lecz tylko w Stari Grad. Dalsze promy kursują między wyspą Hvar i Drvenikiem, Velą, Visem, Rijeką, Rabem oraz Zadarem. A i na wyspie istnieje gęsta sieć transportu publicznego: autobusy dojeżdżają nawet do najmniejszej miejscowości kilka razy dziennie i są często komfortowniejsze niż własnym wozem na chętnie zakurzonych drogach omijać pewnie jeżdżące, ale bezwzględne ciężarówki.
Sport — wyspa Hvar
Nawet jeśli mniej zainteresowani urlopem aktywnym odwiedzający chętnie twierdzą, że już motywacja, by leżeć na wszystkich pięknych plażach Hvaru, może wyrodzić się w prawdziwy program sportowy (co bez wątpienia też się zgadza!), wyspa nie daje sobie odebrać, by dodatkowo oferować przygodę i zaprawę:
Nurkowanie
W prawie wszystkich miejscowościach nadbrzeżnych do dyspozycji stoją doświadczeni instruktorzy nurkowania, by odwiedzającym i miejscowym przybliżyć barwny, różnorodny świat podwodny. Po teoretycznym wstępie wkrótce rusza się z grupą do morza, zależnie od oferty bezpośrednio na plaży albo na otwartym morzu z łodzi. Kto chce, może relatywnie tanio uzyskać patent nurkowy i potem także sam z wypożyczonym sprzętem „patrzeć na ryby”, jak długo chce. Nie zapomnijcie kremu do słońca!
Jazda na rowerze
Właśnie we wnętrzu wyspy rower jest lubianym środkiem przemieszczania się: niezbyt strome zbocza i najczęściej dobrze rozbudowane ciągi dróg zapraszają do tego, by zwiedzać krajobraz własną siłą mięśni, a odświeżający wiatr jazdy rekompensuje trudy na wzniesieniach. Obok możliwości poproszenia bezpośrednio gospodarza o jego rower jest wiele małych stacji wypożyczania, gdzie rowery można, zależnie od potrzeby, wynajmować na godziny, dni albo na cały urlop. Kto nie chce tylko z A do B, lecz już drogę widzi jako cel, może przyłączyć się też do grupy rowerowej, które kilka razy dziennie pedałują przez wyspę.
Wycieczki piesze
Kto dotąd wędrował tylko w Alpach, może stanąć tu przed nowym wyzwaniem: szczyty Hvaru co prawda nie są ani w przybliżeniu tak wysokie i są także znacznie mniej strome, ale ciepły klimat już niemało wędrowców zmusił do przerwy albo nawet do zawrócenia. Właśnie przy tym sporcie jest nieodzowne wziąć ze sobą obficie wody — w końcu chce się przecież osiągnąć koniec i nagrodzić się spektakularnym widokiem panoramicznym na wyspę albo odświeżającą kąpielą w ukrytej zatoce. Obok wyzwania cielesnego stawia się ponadto duchowe, gdy próbuje się zapamiętać wszystkie warte wiedzy detale, które przewodnicy wydobywają o miejscowych roślinach, zwierzętach i miejscowościach.
Tenis
Nie tylko hotele luksusowe i elitarne kluby sportowe kazały zbudować na Hvarze korty tenisowe. Tenis jest w Chorwacji prawdziwym sportem ludowym, który dla wielu Chorwatów po prostu należy do udanego weekendu. Tak wszędzie między dającymi cień piniami są dobrze utrzymane korty ziemne, z których część można nawet wykorzystywać bezpłatnie. Rakietę i piłki można wypożyczyć za uczciwą opłatę. Teraz musicie tylko jeszcze uzgodnić ze wszystkimi innymi miłośnikami tenisu, kto może zająć kort i kiedy, albo czy nie lepiej od razu zagrać kilka deblów.
Minigolf
Minigolf jest tu tak popularny nie tylko dlatego, że mała wyspa Hvar na wielkie „prawdziwe” pole golfowe chyba ledwie chciałaby wyłożyć potrzebną przestrzeń. Jest to przede wszystkim odprężone, komunikatywne i różnorodne zajęcie w wolnym czasie. Koncentracja i zręczność są ważniejsze niż siła i sprawność, tak że i w południowym upale można dobrze zagrać jedną albo więcej rund. Pola znajdują się z reguły w zasięgu spaceru od większych plaż i najczęściej są otwarte także w późniejszych godzinach wieczornych, są wtedy jednak z powodu łagodnego powietrza czasem też przepełnione.